Planeta Ziemia forum.eev.pl
Świat jest piękny, pokaż go innym, chroń go.

FAUNA I FLORA - Pająki

Zibi - 2009-08-17, 07:06
Temat postu: Pająki
Ptasznik australijski (Atrax robustus) - najgroźniejszy pajak świata.








Zibi - 2009-08-17, 07:11

Tygrzyk paskowany

Więcej w linku;

http://www.arachnea.org/i...-paskowany.html





Piękny pająk, sporo ich widuję jak zbieram jeżyny. Polują tam głównie na koniki polne.

Liljana - 2009-08-17, 08:04

Tygrzyk paskowy nawet nie jest taki paskudny,chociaż pająk to pająk.
Ale ten ptasznik jest bleee!! Umarłabym jakbym na żywo takiego zobaczyła...

Pająk Phidippus mystaceus z Ameryki Północnej


Zibi - 2009-08-17, 08:48

Fajne..Ja najbardziej lubię skakuny. Oczywiście biorę je do ręki..
Np. takie jak na fotce (cały pająk z łapkami ma długość 1 cm.)


Liljana - 2009-08-17, 08:56

Zibi napisał/a:
Oczywiście biorę je do ręki

Koszmar

Zibi - 2009-08-17, 09:43

Liljana napisał/a:
Zibi napisał/a:
Oczywiście biorę je do ręki

Koszmar


Taki malutki, jest bardzo fajny..Nie ma szans, żeby ugryzł..

Zibi - 2009-08-17, 09:49

Link o pająkach skakunach:

http://www.terrarium.com....kakuny-201.html






Zibi - 2009-08-17, 10:32

Prządka olbrzymia..

Więcej w linku:

http://pl.wikipedia.org/w...85dka_olbrzymia




Liljana - 2009-08-17, 10:33

Ten skakun z bliska jest obżydliwy... ja bym sie bała strasznie
Zibi - 2009-08-17, 11:16

Liljana napisał/a:
Ten skakun z bliska jest obżydliwy... ja bym sie bała strasznie


A widziałaś później skakuna na paznokciu ? Takie są u nas..Wystarczy popatrzeć na mur domu..Tam często polują..Skradają się jak koty na małe muchy i skaczą..
Można je wziąść bez problemu na rękę..Zresztą od razu starają się uciec..
Poza tym są bardzo pożyteczne.Tępią np. komary. Komar to zdobycz akurat dla skakuna.
Duża mucha może go"porwać".

:łaps:

Zibi - 2009-08-17, 13:22

Pająk kwietnik

Zobacz link:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Kwietnik_(paj%C4%85k)







victoria - 2009-08-17, 13:36

Obrzydlistwa... Brr.... nie mogę nawet patrzeć....
Zibi - 2009-08-17, 14:17

Ale jakie pożyteczne..Zresztą, czy chcesz, czy nie ,na pewno w Twoim pokoju jest ich kilka i w nocy wychodzą i polują..

:łaps:

victoria - 2009-08-17, 14:21

wredny.....
Grzybiarz - 2009-08-17, 16:36

Czy pająka trzeba się bać?
Co może pogryźć nas w lesie, na wakacjach, a nawet w domu? Komary, pszczoły, mrówki - owszem, ale nie tylko. Okazuje się, że również w Polsce żyją pająki, które kąsają, zostawiając na naszym ciele bąble podobne do tych będących pamiątką po komarzej uczcie. Tylko zamiast jednego maleńkiego śladu po nakłuciu, znajdziemy dwa – po wejściu niewielkich szczękoczułek. Co ważne, wszystkie pająki są jadowite! Ale nie obawiajmy się. Obecność jadu nie zawsze oznacza dla nas zagrożenie. Warto jest jednak wiedzieć, jak wyglądają polskie pająki, które gryzą. Jak wygląda ugryzienie pająka? Jak sobie z nim poradzić?
Duże pająki mogą zranić człowieka, a podczas gryzienia wprowadzić do skóry swój jad z enzymami trawiącymi. Zasadniczo nie atakują ludzi, a gryzą tylko w obliczu niebezpieczeństwa. Gdy biegamy po lesie czy odwiedzamy jaskinie, stanowimy potencjalne zagrożenie i wtedy pająk może nas ugryźć. Podobnie, gdy pająk wejdzie nam do łóżka, a my nieświadomi, będziemy się w nim kręcić. Gdy zostaniemy ukąszeni, w miejscu ugryzienia powstaje ranka, bąbel, który może wypełnić się płynem. Zwykle nie wymaga to interwencji lekarza, a ranka goi się sama. Gorzej, gdy człowiek jest uczulony na pajęczy jad. Wtedy mogą pojawić się bóle, opuchlizna. Jak możemy sobie pomóc? Zdezynfekujmy ranę, następnie posmarujmy ją żelem stosowanym zwykle po ukąszeniach owadów. Jeśli to nie pomogło, a my czujemy się bardzo źle lub rana nie goi się tak, jak powinna, udajmy się do specjalisty.

Grzybiarz - 2009-08-17, 16:40

Kto boi się pająków?
Pająków obawiają się zwykle kobiety, ale te, przeważnie niewielkie, stworzenia budzą lęk nie tylko u ludzi. Podobnie jak my, na pajęczaki reagują małpy. Na szczęście żyjemy w kraju, w którym właściwie nie ma naprawdę jadowitych okazów, a te które możemy spotkać na swojej drodze podczas wycieczek poza ukąszeniem niczym nam nie grożą.

Grzybiarz - 2009-08-17, 16:42

Topik (Argyroneta aquatica)
Pająk żyje w wodzie, choć oddycha powietrzem. Swoją pajęczynę tka na powierzchni, a następnie wciąga ją pod wodę razem z bańką powietrza. Banieczka uzupełnia zapas powietrza w podwodnym lokum, a pająk może dzięki temu funkcjonować. Dla nas ważne jest, że topik dysponuje bolesnym jadem, więc lepiej nie narazić się na ukąszenie. :gitara:

Grzybiarz - 2009-08-17, 16:44

Tarantula ukraińska (Lycosa singoriensis)
Mieszka tam, gdzie jest sucho i ciepło – na łąkach, pastwiskach, nieużytkach. Ma szaro-brązowe barwy, maskujące prążki i pasy, a do tego dość duże rozmiary. Tarantula buduje rurki wydrążone w ziemi i w nich się lokuje. Jej ukąszenie, podobnie jak innych polskich pająków, nie jest niebezpieczne dla zdrowego, dorosłego człowieka. Inaczej przedstawia się sprawa ugryzień dzieci, osób starszych lub alergików, których odporność na jad może być osłabiona. :króliczek:

Grzybiarz - 2009-08-17, 16:44

»

Kolczak zbrojny (Cheiracanthium punctorium)
Pomimo że ugryzienie kolczaka jest bolesne, powoduje wymioty i bóle głowy, a ranka po ukąszeniu może puchnąć, to nic więcej nam nie grozi. Jad kolczaka nie jest dla nas śmiertelny. Jeśli nie chcemy narazić się na wyżej wymienione skutki ukąszenia, unikajmy pająków o żółtobrązowej barwie i kolcach na przednich nogach, bo to właśnie są cechy charakterystyczne kolczaka

victoria - 2009-08-17, 16:47

Nie czytam tego wątku
Grzybiarz - 2009-08-17, 16:49

Czytasz,czytasz :ok:
Grzybiarz - 2009-08-17, 16:50

Sieciarz jaskiniowy (Meta menardi)
Sieciarz jest uznawany za najbardziej jadowitego wśród pająków występujących w Polsce. Żyje w jaskiniach, piwnicach, w studzienkach kanalizacyjnych i, co dziwne, nie tworzy typowej pajęczyny. Sieciarz buduje misterne sieci, które umożliwiają mu przemieszczanie się. Osiąga wielkość do 1,5 cm, a z odnóżami może mierzyć do 5 cm. Ugryzienie tego jaskiniowego pająka jest bolesne, a miejsce ukąszenia bardzo puchnie.

Grzybiarz - 2009-08-17, 16:52

Bagnik przybrzeżny (Dolomedes fimbriatus)
Bagnik to największy polski pająk, który z odnóżami może osiągać wielkość nawet do 7 centymetrów. Żyje na terenach podmokłych, bagiennych i stąd jego nazwa. Ugryzienie pająka powoduje nudności, wymioty, opuchliznę.

Grzybiarz - 2009-08-17, 16:54

Tygrzyk paskowany (Argiope bruennichi)
Najpiękniejszym polskim pająkiem jest pasiasty tygrzyk. To gatunek o bardzo charakterystycznym wyglądzie, więc jeśli spotkamy tego pająka na naszej drodze, raczej nie pomylimy go z żadnym innym. Tułów samicy pokrywają srebrzyste włoski, a odwłok ma jaskrawy żółty kolor w czarne prążki. Samce są o wiele mniejsze, szare z łatą na środku odwłoka i kropkami wokół. Pająk występuje na ciepłych, nasłonecznionych, wilgotnych łąkach. Ukąszenie przez tygrzyka jest dość bolesne i można je porównać z użądleniem przez szerszenia.

Zibi - 2009-08-17, 17:08

Bagnika i topika już widziałem..Piękne pająki..Topik jest metalicznie niebieski..- takiego widziałem..
Jak idę na jerzyny to tam pełno tygrzyków..Nie są agresywne, czesto potzrząsaja pajęczyna by mnie odstraszyć i uciekają..
Sieciarza nie widziałem, widziałem podobne pajaki, ale dużo mniejsze.

Liljana - 2009-08-17, 17:19

Zibi napisał/a:

A widziałaś później skakuna na paznokciu ? Takie są u nas..Wystarczy popatrzeć na mur domu..Tam często polują..Skradają się jak koty na małe muchy i skaczą..
Można je wziąść bez problemu na rękę..Zresztą od razu starają się uciec..
Poza tym są bardzo pożyteczne.Tępią np. komary. Komar to zdobycz akurat dla skakuna.
Duża mucha może go"porwać".

:łaps:

Widziałam i wiem, że pomagają, ale są straszne... cholernie się ich boje, a jak widze to uciekam i zdaje sobie sprawe z tego, że jak śpie to łażą koło mnie, ale wtedy śpie i ich nie widze...;)

Zibi - 2009-08-17, 18:23

Liljana napisał/a:
Zibi napisał/a:

A widziałaś później skakuna na paznokciu ? Takie są u nas..Wystarczy popatrzeć na mur domu..Tam często polują..Skradają się jak koty na małe muchy i skaczą..
Można je wziąść bez problemu na rękę..Zresztą od razu starają się uciec..
Poza tym są bardzo pożyteczne.Tępią np. komary. Komar to zdobycz akurat dla skakuna.
Duża mucha może go"porwać".

:łaps:

Widziałam i wiem, że pomagają, ale są straszne... cholernie się ich boje, a jak widze to uciekam i zdaje sobie sprawe z tego, że jak śpie to łażą koło mnie, ale wtedy śpie i ich nie widze...;)


Strach przed pająkami, to arachnofobia. Może masz coś z tego ?

Liljana - 2009-08-17, 21:15

Nie no ja się nie boje tak,że na ich widok małego pajączka uciekam i krzycze, ale poprostu mnie przerażają, jakby taki duzy na mnie wyszedł to bym zawału dostała...;)he
victoria - 2009-08-17, 21:43

Liljana napisał/a:
jak widze to uciekam i zdaje sobie sprawe z tego, że jak śpie to łażą koło mnie
nawet takiej myśli nie dopuszczam do sibie, bo bym chyba przestała spać małego to jeszcze zabiję jak wchodzi mi w droge, ale duzego.... mój mąż i ćmy i pajaki wyrzuca na wolnośc, ale jak jego nie ma pozostaje odkurzacz.... straszne brrrrr.....
Grzybiarz - 2009-08-18, 18:28

ciekawostka
http://www.smog.pl/wideo/13874/latajacy_pajak/

Zibi - 2009-08-18, 18:32

Skakuny są niezwykle skoczne. :jumpgreen:
snake - 2009-08-27, 19:38

PAJĄKI, KTÓRE SPOTKASZ W DOMU

http://ulubiency.wp.pl/gi...riazdjecie.html

snake - 2009-08-27, 19:41

SEKSUALNOŚĆ PAJĄKÓW - mały może więcej

Małe samce pająków mogą mieć nawet 10 razy więcej potomstwa niż samce o dużych rozmiarach - wynika z najnowszych australijsko-kanadyjskich badań, o których informuje pismo "Journal of Evolutionary Biology".
Jak wyjaśniają autorzy pracy, małe samce zawdzięczają ten sukces temu, że wcześniej dojrzewają i w związku z tym mogą wcześniej rozpocząć starania o samicę, a także spłodzić więcej potomstwa.

Naukowcy z Uniwersytetu Nowej Południowej Walii w Sydney we współpracy z badaczami z Uniwersytetu w Toronto prowadzili obserwacje australijskich pająków Latrodectus hasselti, które należą do rodziny wdów. Charakteryzują się obecnością czerwonego postrzępionego pasa na grzbiecie. Zaloty między samcami i samicami tego gatunku trwają średnio od 50 minut (gdy samce muszą rywalizować o względy partnerki) lub 4,5 godziny (gdy samiec nie ma rywali). W czasie kopulacji samce przeważnie odnoszą obrażenia lub giną.
Doświadczenia prowadzono na ogrodzonym terenie.

Badania potwierdziły, że gdy dochodziło do bezpośredniej konfrontacji, duże samce wygrywały walkę o samicę i możliwość jej zapłodnienia. Ale, gdy drobniejsze pająki dopuszczano do samic o jeden dzień wcześniej niż duże - co odzwierciedla ich wcześniejsze dojrzewanie w naturze - to płodziły one dziesięć razy więcej potomstwa niż więksi rywale.

Zdaniem prowadzącego badania dr Michaela Kasumovica, odkrycie to dowodzi, że natura nie faworyzuje tylko dużych samców. Duże dojrzewają wolniej, więc nie są w stanie konkurować o samicę w tym samym czasie, co samce małe. A co za tym idzie, nie płodzą tyle potomstwa co one, wyjaśnia badacz.

Większe rozmiary i zdolność do walki są uważane za cechy zwiększające przystosowanie samców, gdyż pozwalają im dominować nad mniejszymi rywalami w walce o względy samicy czy o pożywienie. Jednak - przypomina dr Kasumovic - wyniki badań nad komarami, innymi muchówkami oraz chrząszczami wskazują, że mniejsze samce dojrzewają szybciej i często zaczynają współżyć z samicami zanim jeszcze większe osobniki staną do konkurencji.

Oznacza to, że rozmiary nie są jedynym kryterium, na podstawie którego możemy oceniać jakość samców, podkreśla badacz.

snake - 2009-08-27, 19:44

PAJĄKI W STANIE NIEWAŻKOŚCI

Pająki potrafią się szybko dostosować do stanu nieważkości - informują eksperci NASA. Dowiódł tego eksperyment na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Pająki zabrała ze sobą na orbitę załoga wahadłowca Endeavour. Tuż po przylocie, pod czujnym okiem naukowców obserwujących je z Ziemi, zaczęły one wić sieci. Pierwsze pajęczyny były zupełnie nieudane i z pewnością nie spełniłyby swoich zadań. Ale po kilku dniach pająki zorientowały się, jak pracować w stanie nieważkości i kolejne sieci były już symetryczne.

Naukowcy są zaskoczeni, że przystosowanie się do tak drastycznie odmiennych warunków zabrało stawonogom zaledwie tydzień.

Z ich sukcesów cieszą się też orbitujący astronauci. Mówią, że kontrolerzy lotu z centrum NASA przestali ciągle patrzeć im na ręce i teraz oglądają pająki.

victoria - 2009-08-27, 21:42

Najlepiej jakby je wszystkie zabrali w kosmos :smile2:
Zibi - 2009-08-27, 21:49

victoria napisał/a:
Najlepiej jakby je wszystkie zabrali w kosmos :smile2:


Ale one są bardzo pożyteczne.. :nie wolno:

snake - 2009-08-31, 19:25

JAD PAJĄKA W WALCE Z IMPOTENCJĄ
Z jadu groźnego pająka udało się wyizolować substancję powodującą wielogodzinną erekcję.
Wałęsak brazylijski (Phoneutria nigriventer), zamieszkujący południową i wschodnią Brazylię, a także północną Argentynę, znany jest z niezwykle silnego jadu. Jego ukąszenie jest niezwykle bolesne, a wstrzykiwana neurotoksyna powoduje zaburzenia rytmu serca, obrzęk płuc, wymioty, a czasem nawet śmierć. Lekarze na ostrym dyżurze z reguły rozpoznają ofiary ukąszenia po bolesnym, silnym wielogodzinnym wzwodzie.

Naukowcy z USA odkryli, że o erekcji u ofiar pająka decyduje białko Tx2-6, które zwiększa zarówno ciśnienie krwi, jak i ilość tlenku azotu w penisie. Ten ostatni związek rozpoczyna całą kaskadę reakcji biochemicznych prowadzących do wzwodu — m.in. stymuluje produkcję enzymu niezbędnego do rozkurczu mięśni gładkich w członku. Znane leki na impotencję, jak viagra, cialis i levtra, powstrzymują rozpad tego enzymu.
Badacze sądzą, że odkryte przez nich białko może być składnikiem leku na impotencję skutecznego wtedy, kiedy inne zawodzą.

snake - 2009-08-31, 19:35

PAJĘCZA ZAGADKA

Australijski pająk, który gryzie gdy go się zaniepokoi był podejrzany o wywoływanie choroby powodującej gnicie ciała. Lekarze byli bezradni. Dopiero pajęczy detektyw rozwiązał tę zagadkę.
Nie wyciągać pochopnych wniosków — to jedna z zasad każdego przyrodnika. Słuszność tej zasady pokazała sytuacja w Australii. Na kontynencie tym borykano się z problemem, który zagrażał zdrowiu mieszkańców i zdawał się mieć coś wspólnego z wieloma żyjących tam gatunków jadowitych pająków.

Od lat pojawiały się pogłoski o tajemniczym pająku, którego ukąszenie powodowało straszne skutki: sine wrzody i rany, a następnie gnicie skóry i ciała (martwicę). W niektórych przypadkach konieczne były operacje plastyczne by naprawić rozległe oszpecenia spowodowane ukąszeniem. Chorobie nadano nazwę martwica pajęcza, lecz później się okazało, że pająki zostały niesłusznie oskarżone o czyny znacznie bardziej podstępnego sprawcy.

Aż do początku lat dziewięćdziesiątych podejrzanym był pająk Lampona cylindrata, pospolity na większości terytorium Australii. Ma włochaty szary lub czarny tułów i biały koniec odwłoka. Często występuje w domach, styka się z ludźmi i powszechnie wiadomo, że zagrożony gryzie.

Mimo to relacje ofiar, które opowiadały o doznanych ukąszeniach ekspertom w szpitalach lub muzeach przyrodniczych nie pasowały do zachowań tego pająka. W przypadkach, w których wiedziano, że to Lampona była odpowiedzialna za ukąszenie (kiedy np. ofiara miała dość przytomności umysłu, by schwytać pająka i przynieść go do identyfikacji), skutki ugryzienia okazywały się krótkotrwałe i ledwo zauważalne. Wynikało z tego, (później to ostatecznie udowodniono analizując jad Lampona cylindrata) iż jad tego pająka jest słaby i nie może powodować rozległego uszkodzenia tkanek charakterystycznego dla tej choroby.

Kim był więc nieuchwytny sprawca martwicy? Czy mógł to być gatunek pająka nieznany dotąd nauce? Jeden z czołowych znawców pająków na świecie Struan Sutherland odnotowuje w swojej książce «Venomous Creatures of Australia», że stale odkrywa się nowe gatunki autsralijskich pająków. I rzeczywiście, jadowity Loxosceles rufescens został po raz pierwszy opisany w 1974 roku, gdy odkryto go na zachodnich przedmieściach Adejady, stolicy południowej Austarlii. Sutherland opowiedział o zagadce «pajęczej martwicy» na kongresie Międzynarodowego Towarzystwa Toksykologów w Brishane 14 lipca 1982 roku. Osiem lat później dokonał nieoczekiwanego odkrycia, które dostarczyło ważnych, a zarazem zaskakujących danych, dotyczących tożsamości tajemniczego sprawcy tej choroby.

W opublikowanym w 1990 roku raporcie Sutherland ogłosił, że ze zbadanej martwiczej rany udało mu się wyizolować bakterie Mycobacterium ulcenans, pospolicie występujące w glebie. Osiągnięcie to było dlatego takie ważne dla ciągnącej się od lat zagadki tajemniczego pająka, że zakażenie rany prątkami M. ulcenans wywołuje rozległe i rozprzestrzeniające się zmiany martwicze o wyglądzie takim samym jak w chorobie opisanej jako «martwica pajęcza».

Wszystko nagle stało się jasne. Nie było żadnego nieznanego, śmiercionośnego pająka czekającego na zdemaskowanie…. Powodem choroby nie był w ogóle pajączy jad. Pająki były tylko nosicielami, ośmionogimi środkami transportu dla właściwego sprawcy, okropnej choroby, która przez tyle lat stanowiła zagadkę. Winowajcą były bakterie, które mogą się znajdować na szczękoczułkach każdego pająka żyjącego w glebie i przy ukąszeniu złośliwe prątki dostają się wprost do krwiobiegu ofiary i do sąsiadujących tkanek.

Po latach niezasłużonych oskarżeń i podejrzeń pająk L. cylindrata został wreszcie oficjalne oczyszczony z zarzutów o dopuszczanie się odrażających zbrodni.

Zibi - 2009-08-31, 20:45

To australijski pajak Red back..Odmiana czarnej wdowy..Bardzo tam popularny, bardzo jadowity. Na szczęście mało agresywny i małych rozmiarów, co rzutuje na małą ilość wstrzykniętego jadu.


snake - 2009-08-31, 20:51

Ładny, podoba mi się :-)
Zibi - 2009-08-31, 21:05

Coś o jadzie niektórych pajaków, z netu...

"Badania toksykologiczne wykazały, ze jad zawarty w gruczołach pająka z gatunku Acanthoscurria musculosa jest w stanie uśmiercić 32 myszy o wadze 20g."

Za jednych z najbardziej jadowitych pająków uważa się przedstawicieli rodzaju Phoneutria. Dawka 0,007 mg jadu gatunku Phoneutria fera podanego dożylnie zabija świnkę morską, Średnia ilość jadu zawartego w gruczołach tego pająka wynosi 8mg. "Około 0.0003 mg ich silnej neurotoksyny na kilogram masy ciała ofiary wystarcza do jej zabicia. Większość ukąszonych zwierząt umiera w ciągu sześciu godzin z powodu problemów oddechowych"

Phoneutria fera

Jednym z najgroźniejszych ptaszników jest australijski atraks (Atrax robustus), którego jad może zabić człowieka. A teraz cytat odnośnie Atrax'a:
"... pazury jadowe mają centymetr długości i są tak ostre, że mogą przedziurawić paznokieć. Trucizna działa pobudzająco; krew dostarcza ją do nerwów a one zaczynają wysyłać nieustanne impulsy. Konsekwencją tego są skurcze mięśni, silne poty i trudności w oddychaniu. Śmierć następuje z wyczerpania... Na szczęście są surowice jadowe i dzisiaj ukąszenie tego pająka nie musi się skończyć tragicznie. Zawsze jest jednak bolesne.

"Haplopelma huwenum posiadająca bardzo silną huwenotoxyne porażającą układ nerwowy, również jad Poeocilotherii , crawshayi i murinusa posiadają silne neurotoksyny o czym świadczą silne skurcze występujące nawet jako flash beck'i długo po ukąszeniu, jest to efekt typowo neurotoksyczny."

"Grammostola pulchra (albo rosea) posiadają teoretycznie potentny (silny) jad, jednakże praktycznie nigdy nie kasają ze względu na bardzo spokojny temperament.
Podobnie niektóre Avicularie (urticans, huriana), drażnione Avicularie gryzą także, ale opuchlizna jest porównywalna z tą po ukąszeniu komara)"

Jad T.blondi wywołuje kompletna blokadę układu nerwowo-mięśniowego, szczegółowe jego badania przeprowadzono w Butantan Institute. W rezultacie badań wykryto że jad T.blondii zawiera także toksyny podobne do toksyn pająków Agelenopsis aperta, których jad wykorzystuje się w medycynie, tak więc jad pająków z Theraphose group (Acanthoscurria, Phormictopus, Lasiodora, Theraphosa) może przyczynić się także do postępów w rozwoju medycyny"

Zibi - 2009-09-01, 07:02

Kątnik domowy (Tegenaria domestica) – gatunek średniej wielkości pająka z rodziny lejkowcowatych. Nazywany też kątnikiem domowym mniejszym dla odróżnienia od spokrewnionego kątnika większego, nazywanego również domowym większym.

Kątnik domowy przędzie gęste, zawieszone poziomo, cienkie sieci łowne w kątach pomieszczeń. Kądziołki przędne umieszczone w tylnej części odwłoka. Kolor brązowy z odcieniem szarym. Na odwłoku niewyraźny rysunek. Długość ciała 6–18 mm, ciało masywne, nogi stosunkowo grube, długie, pokryte włoskami (zobacz powiększenie zdjęcia). Gatunek kosmopolityczny i synantropijny. W Polsce bardzo pospolity. Jego ukąszenie jest niegroźne, powoduje niewielki ból.



Więcej w linku, za wikipedia..

http://pl.wikipedia.org/wiki/K%C4%85tnik_domowy

Zibi - 2009-09-01, 07:05

Kątnik większy (Tegenaria atrica) – gatunek pająka z rodziny lejkowcowatych. Nazywany też „kątnikiem domowym większym” dla odróżnienia od spokrewnionego kątnika domowego (Tegenaria domestica). Jego długość wynosi 1–1,8 cm (wraz z odnóżami do 8 cm). Silnie owłosiony. Jest pospolity, niekiedy bardzo liczny, żywi się komarami i muchami. Strach przed tym pająkiem jest całkowicie nieuzasadniony – jego jad jest słaby, w dodatku tylko większe osobniki są w stanie przebić skórę dorosłego człowieka. Kątniki budują trójkątne sieci o długości podstawy do 50 cm uchodzące do lejka, w którym przebywają pająki.

Został wybrany europejskim pająkiem roku 2008 przez The European Society of Arachnology.



Więcej w linku:

http://pl.wikipedia.org/w...ik_wi%C4%99kszy

Duży pająk, na szczęście mało agresywny..

Zibi - 2009-09-01, 07:23

Dysdera erythrina (Walckenaer, 1802)
-rodzina: Dysderidae


Wygląd
Średniej wielkości pająk (dorasta do ok.12mm), bardzo charakterystyczny wygląd dla całej rodziny.
Odwłok: podłużny, jajowaty, matowy lub oleisty, szary lub lekko fioletowy (zależnie od natężenia światła). Brak widocznych wzorów, ewentualnie ciemniejsza linia przechodząca wzdłuż przez środek odwłoka.
Głowotułów: bardzo charakterystyczny, ciemny, oleisto-fioletowy, jajowaty, wzgórek oczny niewyraźnie wysklepiony ale znacznie wzniesiony (płynne przejście linii); 6 oczu ułożonych symetrycznie w 2 trójkąty, oczy stanowią tu wierzchołki trójkąta, trójkąty zwrócone do siebie podstawami. Szczękoczułki wybitnie duże i wysunięte ukośnie do przodu.
Nogi: długie, czerwone, przeświecające, układane najczęściej w taki sposób, że pierwsze 3 pary są zwrócone ku przodowi.

Występowanie
Europa. W piwnicach: szparach muru itp.; wokół domu: pod kamieniami, zwłaszcza takimi, które za dnia nagrzewane są przez słońce (okres letni), pod płytami chodnikowymi itp. Nieliczny, a przeważnie trudno go znaleźć.

Biologia
Dnie spędza pod kamieniami itp. w swoich delikatnych pajęczynowych oprzędach. Tam też znajdują się kokony jajowe, których strzegą samice. Poluje nocą na przechodzące obok kryjówki drobne owady. Ukąszenie tego pająka (nierzadko są agresywne, potężne chelicery sprawiają, że nie są całkiem bezbronne) bywa bardzo bolesne.





Owady atakuje z doskoku, ukąszona ofiara momentalnie "wiotczeje" ..
Potrafi atakować z zaskoczenia dużo większe pająki - np. kątniki i zabija je nawet
w ich pajęczynie..

Zibi - 2009-09-01, 07:26

Enoplognatha ovata (Clerck, 1758; Zawijak żółtawy, za: H. Bellmann “Pająki”, przełożył z jęz. Niemieckiego/- nazwa polska: H. Garbarczyk)
- rodzina: Theridiidae
Nazwa polska tego przedstawiciela licznej rodziny Theridiidae pochodzi zapewne od sposobu polowania i opieki nad kokonem. Otóż pająk ten pieczołowicie zawija w pajęczynę swoje ofiary (tak poluje), a kokon jajowy tworzy troskliwie obracając go i pokrywając pajęczyną.


Wygląd






Pająk dorastający do 6-7 mm, zbudowany bardzo filigranowo; ma owalny, żółty, białawy lub zielonkawy odwłok pokryty zwykle paroma ciemnymi kropkami; czasami można dostrzec wzór; nierzadko z czerwonymi smugami przypominającymi literę “V” (odmiana barwna lub bardzo zbliżony gatunek – do rozpoznania jedynie przez analizę mikroskopową narządów rozrodczych). Głowotułów ma zwykle tan sam kolor co odwłok, jest jednak przeświecający; przez środek biegnie czarna smuga (kreska). Nogi w kolorze głowotułowia (również przeświecające), golenie zwłaszcza przednich kończyn mają ciemny pierścień na końcu odcinka.

Występowanie (Biotop)
Europa, odnotowany także w Ameryce Płn. (północna półkula); w Polsce występuje na terenie całego kraju. Gatunek zamieszkuje zarówno suche jak i wilgotne łąki, suche nieużytki a także ogrody. Zdaje się jednak preferować stanowiska porośnięte dość wysokimi roślinami zielnymi, w miejscach nieco bardziej wilgotnych - cienistych, jego specyficzną sieć łowną można najczęściej dostrzec na kwiatach roślin baldaszkowatych. Wszędzie liczny. Niezagrożony, bardzo łatwo przysposabia nowe typy siedlisk.

Biologia
Jego rozwój trwa prawdopodobnie jeden rok, gdyż już wiosną (kwiecień) można spotkać duże osobniki. Pokrywa on wierzchołki roślin zielnych, gałązek swoją nieregularną, dzwonowatą (kopulastą) siecią łowną. Jego jad działa bardzo skutecznie na owady i inne bezkręgowce, co pozwala stwierdzić o jego silnej toksyczności (w końcu należy do tej samej rodziny co czarne wdowy – Latrodectus spp.). Często pokonuje nawet pszczoły i osy. Sposób polowania ma taki sam jak inni przedstawiciele tej rodziny. Narzuca on na ofiarę pajęczynę pętając jej kończyny i uniemożliwiając ruch (unieruchamia), wstrzykuje mocny jad – najczęściej w nogę, z racji małych szczękoczułków, następnie dokładnie owija. Gody odbywają się późną wiosną lub wczesnym latem: samiec znajduje sieć samicy i daje znać o swojej obecności szarpiąc nici. Jeśli jest gotowa – dochodzi do kopulacji. Samiec bywa pożerany. Przed złożeniem jaj samica tworzy kryjówkę np.: z liści pozlepianych pajęczyną, a następnie troskliwie opiekuje się biało-zielonkawym kokonem.

Zibi - 2009-09-01, 07:28

Ero cambridgei (Kulczyński, 1911)
-rodzina: Mimetidae


Wygląd
Posiada na swoim odwłoku 2-4 wybrzuszenia, guzki na wierzchniej części odwłoka. Jego głowotułów i odnóża są czarne. U Ero furcata są one brązowawe. Nie są one wielkimi pająkami. Dorosła samica może się jedynie poszczycić 2,5-3,25 cm długości ciała. Samiec, jak to zwykle bywa, jest mniejszy i osiąga rozmiary 2,5-2,75cm.

Występowanie
Obydwa gatunki możemy znaleźć w drzewach, niskiej roślinności, krzewach i na wydmach. Ero cambridgei jest pająkiem występującym bardzo często w Anglii i Walii. Jego krewniaka Ero furcata możemy znaleźć w Polsce. Zamieszkuje miejsca o średniej wilgotności. Najczęściej są to lasy. Samice widywane są całym rokiem.

Biologia
Ero cambridgei jest jednym z “pirate spiders', czyli „pająków piratów”. Nazwę tę zawdzięcza swojemu nadzwyczajnemu zachowaniu. A mianowicie szuka on sieci innego pająka, wchodzi na nią i udaje ofiarę drgając siecią. Wzbudza to zainteresowanie właściciela sieci. Gdy zbliży się on na tyle blisko, by Ero mógł ukąsić nie krępuje się. Najczęściej miejscem ataku są odsłonięte od pancerza stawy odnóży. Były właściciel szybko zostaje sparaliżowany i staje się kolejną ofiarą. Cały rodzaj Ero odżywia się praktycznie tylko i wyłącznie pająkami.

Ero furcata w linku:

http://www.eurospiders.com/Ero_furcata.htm

Zibi - 2009-09-01, 07:29

Ciekawy link z pająkami:

http://www.arachnea.org/i...ata-pyrgun.html

Zibi - 2009-09-01, 09:20

Evarcha falcata (Clerck, 1758)Info z powyższego linka...
-Rodzina: Salticidae (Skakunowate)



Wygląd
Samce mniejsze od samic. Samce osiągają maksymalnie 5mm, samice do 7mm. Pająk jako przedstawiciel rodziny skakunowatych posiada cechy charakterystyczne takie jak: parę dużych przednich oczu, krótkie i dość grube nogi, karapaks i odwłok podobne wielkością. Odnóża od przednich coraz cieńsze. Samce posiadają ciemny odwłok z jasnymi wzorami przypominającymi od góry: dwie kropki, trójkąt, dwie kreski i jedna kreska. Ponadto mają jaśniejszy karapaks od samic i dwa ostatnie segmenty odnóży w kolorze głowotułowia. Samice mają brązowy odwłok (świeżo po wylince pomarańczowy) z czarno-biało-czarnymi paskami; oraz jasną obwódkę dookoła odwłoku. Głowotułów i odnóża są czarne z lekkim brązowawym odcieniem.

Występowanie, siedliska, oraz status
Jest to dosyć pospolity pająk naszego kraju, chociaż ze względu na ubarwienie i ekosystem rzadko spotykany. Dodatkowo występuje na prawie całej półkuli północnej. Na terenie całej Wschodniej Europy, we Wschodniej Azji (w tym w Japonii) oraz Zachodniej części Ameryki Północnej. Gatunek jednak nie jest spotykany w południowych częściach naszego globu. Na ogół żyją w lasach i w przeciwieństwie do reszty skakunowatych upatrzyły sobie bardziej zacienione miejsca.

Biologia
Jak wszystkie skakunowate E. falcata nigdy nie buduje pajęczyny. Zabija swoje ofiary rzucając się na nie i wstrzykując śmiertelną dawkę neurotoksyny. Niejednokrotnie ofiara jest 2-3 razy większa od samego polującego. Gody tych pająków zaczynają się późną wiosną i mogą trwać przez całe lato [intensywnie w Czerwcu]. Podczas kopulacji samiec przekazuje kropelkę spermy za pomocą specjalnych narządów na nogogłaszczkach (zwanych bulbus/buławkami) do otworu płciowego samicy. Po kopulacji samica może użyć nasienia do zapłodnienia jaj. Około 10-20 dni (po kopulacji oczywiście) Samica starannie buduje oprzęd i kokon. Na ogół po złożeniu jajek samiczka przestaje jeść, gdy małe się wyklują – samica pada. Według różnych źródeł Evarcha falcata żyje od 2 do 3 lat.

Mozna go spokojnie wziąść na rękę, nie jesty bowiem agresywny , poza tym nie byłby w stanie przebić swymi chalicerami skóry człowieka.

Zibi - 2009-09-01, 09:24

Gnaphosa lucifuga (Walckenaer, 1802; worczak zagnietek; za: H. Bellmann “Pająki”, przełoży z jęz. Niemieckiego/- nazwa polska: H. Garbarczyk; 'ground spider')
-rodzina: Gnaphosidae


Wygląd



Pająk długości ok. 12-18mm; odwłok podłużny; ciało krępe.
Odwłok jest elipsoidalny lecz zwężający się w końcowym odcinku aż do charakterystycznie zbudowanych kądziołków przędnych (walcowate; w pozycji spoczynkowej odstające ukośnie od siebie górne i równoległe dolne); aksamitnie czarny z matowym połyskiem – włoski porastające bardzo krótkie.
Głowotułów: Ciemny, szklisty, lekko brązowy; mało porośnięty włoskami, nieprzeświecający, wydłużony, brak szczególnego wysklepienia wzgórka ocznego – w przedniej części węższy (tam znajdują się specyficznie ułożone oczy. Nogi: Szkliste, ciemne, brązowawo-czerwonawe, lekko przeświecające, krępe, bardzo mało obrośnięte włoskami – sprawiają wrażenie nagich. Szczękoczułki duże, skierowane pionowo do dołu.

Występowanie (Biotop)
Europa; W Polsce występuje na terenie całego kraju, jednak zdaje się preferować cieplejsze stanowiska jak: Nizina Mazowiecka czy śląska. Zasiedla murawy kserotermiczne (miejsca silnie przyswajające energię słoneczną, bardzo wysoka temperatura przy podłożu – char. suche, niskie trawy, kamieniska), suche łąki; występuje także na obrzeżach miast np. przy chodnikach, w ogrodach, pod kamieniami, płytami chodnikowymi, skałami. Dość rzadki, dużo rzadszy od blisko spokrewnionych, mniejszych gatunków (G. bicolor, G. lugubris, G. montana).

Biologia
Sezon godowy trwa w pełni lata. Samica umieszcza pod kamieniami itp. cienkościenny, workowaty oprzęd z delikatnej pajęczyny (nakładanej specjalnymi kądziołkami przędnymi, przez co różniącej się od innych typów pajęczyny) i umieszcza w nim płaski, biały kokon jajowy średnicy ok. 2cm.
Pająk buduje oprzędy pod kamieniami, płytami chodnikowymi itp. Jednak często zdarza się zobaczyć wędrującego po suchym, gorącym podłożu, kamieniu worczaka podczas upalnego, letniego popołudnia; także jesienią. Bardzo szybki i zwinny. Żywi się drobnymi, naziemnymi owadami.

Za:
http://www.arachnea.org/i...-zagnietek.html

Zibi - 2009-09-01, 09:27

Harpactea rubicunda (Walckenaer, 1802)
-rodzina: Dysderidae


Wygląd
Średniej wielkości pająk (dorasta do ok.12mm), bardzo charakterystyczny wygląd dla całej rodziny.



Odwłok: podłużny, jajowaty, matowy lub oleisty, szary lub lekko fioletowy (zależnie od natężenia światła). Brak widocznych wzorów, ewentualnie ciemniejsza linia przechodząca wzdłuż przez środek odwłoka.
Głowotułów: bardzo charakterystyczny, ciemny, oleisto-fioletowy, jajowaty, wzgórek oczny niewyraźnie wysklepiony ale znacznie wzniesiony (płynne przejście linii); 6 oczu ułożonych symetrycznie w 2 trójkąty, oczy stanowią tu wierzchołki trójkąta, trójkąty zwrócone do siebie podstawami. Szczękoczułki wybitnie duże i wysunięte ukośnie do przodu.
Nogi: długie, czerwone, przeświecające, układane najczęściej w taki sposób, że pierwsze 3 pary są zwrócone ku przodowi.

Występowanie
Europa. W piwnicach: szparach muru itp.; wokół domu: pod kamieniami, zwłaszcza takimi, które za dnia nagrzewane są przez słońce (okres letni), pod płytami chodnikowymi itp. Nieliczny, a przeważnie trudno go znaleźć.

Biologia
Dnie spędza wkryjówce w swoich delikatnych pajęczynowych oprzędach. Tam też znajdują się kokony jajowe, których strzegą samice. Poluje nocą na przechodzące obok kryjówki drobne owady. Pajak ma duże chalicery, którymi bez trudu przebija ludzka skórę, a jego ukąszenia są mocno bolesne.

Zibi - 2009-09-01, 09:32

Heriaeus graminicola


Wygląd



Ten pająk, co prawda - niewielkich rozmiarów, bo samiczka rzadko miewa 8 mm, samczyk około 5mm, jest ciekawie ubarwiony. Całe ciało wraz z karapaksem i odnóżami jest zielone, gęsto pokryte długimi białawymi włoskami. Przez środek karapaksu przebiega jaśniejsza linia dzieląca go na dwie części. Karapaks kształtem może przypominać serce. U początku odwłoku znajduje się buraczkowe przebarwienie. Nie ma reguły na to, jak duże ono jest. Bywa tak, że sięga ono nawet do połowy odwłoku, a bywa, że jest to mało widoczna kropka u podstawy trzonka. Dodatkowo mogą występować dwie białe kreski wychodzące od łączenia z karapaksem, które łączą trzy inne poprzeczne kreski znajdujące się w drugiej części odwłoka. Z takiego połączenia często wychodzi trójkąt równoboczny.

Występowanie, siedliska, status
Gatunek ten występuje wyłącznie w Eurazji. Żyje na torfowiskach, w miejscach wilgotnych, często na kwiatach. Wszędzie występuje nielicznie, w Niemczech na czerwonych listach często widnieje, jako gatunek zagrożony wyginięciem. W Polsce również nie jest częstym okazem, jeśli występuje, to lokalnie.

Biologia
H. graminicola nie jest szybkim pająkiem, nie skacze, tak więc człowiekowi raczej nie zagraża. Potrafi poruszać się do przodu, na boki, a nawet i w tył (charakterystyczna cecha całej rodziny). Ofiarą pająka padają nieświadome owady siadające na kwiatach. Bez problemu radzi sobie z większymi od siebie owadami. Dorosłych osobników można szukać od czerwca do sierpnia. Mogą żyć około dwóch lat.


W Polsce występuje jeszcze jeden przedstawiciel tego gatunku, ten jednak jest jeszcze rzadszy. Preferuje wyłącznie nasłonecznione i suche miejsca. Oba gatunki trudno od siebie odróżnić. Opisywany pająk jest bardziej masywny, natomiast:
Heriaeus mellottei (SIMON, 1886)
ma bardziej wydłużony odwłok, z szpiczastym zakończeniem i ogólnie jest bardziej smukły. Kolorystycznie są wręcz identyczne.

Spokojny pająk, można go bez obawy wziąść na rękę..

Zibi - 2009-09-01, 09:48

Linyphia triangularis (Clerck, 1758; Osnówik pospolity)

Wygląd



Pająk wielkości 5-7mm. Odwłok: podłużny, owalny; od spodu czarny z kilkoma niewyraźnymi, jaśniejszymi plamami, od góry czarny, jednak zdecydowanie rozświetlony przez pasiaste, biało-żółte plamy. Głowotułów: od spodu ciemny, z wierzchu jaśniejszy, pomarańczowo-brązowy (zależnie od oświetlenia). Nogi: ciemne, przeświecające, brązowawo-żółte; lekko prążkowane; układa je w charakterystyczny sposób: pierwsza para często jest „wyciągnięta” do przodu. Zdecydowana różnica między kolorystyką pająka od spodu i z góry ma znaczenie maskujące. Związane jest to ściśle z trybem życia pająka.

Występowanie (Biotop)
Eurazja [być może rozwleczony (północna półkula)], w Polsce występuje na terenie całego kraju. Spotykany w ogrodach, parkach, lasach, na skrajach dróg – wszędzie liczny. Zwykle jednak w miejscach zacienionych, pełnych zielonej roślinności (nie znosi pełnego nasłonecznienia – praktycznie nie występuje na suchych, prześwietlonych łąkach). W miejscach czasowo wystawionych na działanie promieni słonecznych przebywa w kryjówce obok sieci. Od wiosny do późnej jesieni.

Biologia
Rozwój trwa ok. roku. Już wiosną można spotkać podrostki osnówików tworzących swe dachowate sieci między roślinami zielnymi lub ogrodowymi, (w lasach często również na dość wysokich krzewach, na nisko zwisających gałęziach drzew), na krzewach lub opierając się o elewacje budynków (ogrody).
Pora godowa przypada na późną wiosnę/lato (czerwiec, lipiec, sierpień). Samce wyszukują sieci samic. Co ciekawe, na sieci samicy znajduje się tylko jeden samiec, przebywający tam stale. Łączą się zatem w pary, ale jak przebiega selekcja partnerów – nie wiadomo. Przypuszczalnie toczą one walki (pokazy?), ponieważ zwykle „wybranek” samicy ma bardzo potężne szczękoczułki, zwykle jest też większy od niej (co nasuwa myśl, że znajdują one samice zanim osiągną one dojrzałość i czekają na jej wylinkę, niestety są to tylko podejrzenia). Późnym latem i jesienią (wrzesień) można zaobserwować kokony jajowe umieszczone w pobliżu sieci samicy.
Osnówiki tworzą tzw. dachowatą sieć łowną. Nad płaszczyzną gęsto położonej, ale cienkiej warstwy pajęczyny znajdują się grubsze nici, niejako słupki, które pełnią funkcję przeszkody. Mianowicie przelatujące owady potrącają te „nici pułapkowe” i spadają na poziomą płachtę, gdzie są błyskawicznie kąsane i chwytane przez szybko pojawiającego się w tym miejscu właściciela sieci. Linyphia triangularis bowiem zawsze czyha pod poziomą płaszczyzną (żadne nici nie utrudniają ruchów). Tu właśnie wyjaśniają się właściwości kamuflujące jego, kontrastowego przecież, ubarwienia. Jasny od góry pająk jest mało widoczny z „ziemi” na tle jasnego nieba, gdyż przebywa „do góry nogami” na sieci, z góry zaś, na tle ciemnej ziemi dzięki ciemnemu spodowi ciała jest niemal niewidoczny.

Żywi się głównie drobnymi bezkręgowcami, przede wszystkim małymi owadami (choć zdarzają się wyjątki). Bardzo zwinny i szybki.
Mimo tego, że wszędzie liczny gatunek, mało poznany - nie zwracający uwagi...

Chyba jest dość mocno jadowity, bo wystarczy krótkie ukąszenie spod pajęczyny i ofiara szybko przestaje się miotać..

Zibi - 2009-09-01, 10:00

Kołosz szczelinowy - Nuctenea umbratica

Nuctenea umbratica (Clerck, 1758; kołosz szczelinowy)
-rodzina: Araneidae (krzyżakowate)


Wygląd



Bardzo duży, masywny, skórzasty, osiągający zwykle 13-16mm długości pająk, ciężarne samice często więcej; grzbietobrzusznie spłaszczony (kompaktowy kształt ciała – ułatwia chowanie się m.in. W pęknięciach i szczelinach drewna, murów – stąd nazwa). Odwłok: skórzasty, zwężający się ku tyłowi (choć cecha ta zaciera się przy wyjątkowo najedzonych osobnikach); ciemny, szaro-brązowy do niemal czarnego z wyraźnym rysunkiem liścia dębu.
Głowotułów: ciemny, niemal czarny, owłosiony; charakterystyczny kształt (bardzo wyraźnie wydzielona cześć „głowowa” - wzgórek oczny).
Nogi: pierwszej pary bardzo długie, 2 pary nieco krótsze, 3 pary najkrótsze, 4 pary nieco krótsze od 2 pary (char. dla rodziny Araneidae); masywne, kolczaste (grube włoski), wyraźnie pręgowane; składane w specyficzny sposób.
Samiec wyraźnie mniejszy od samicy ale wyjątkowo długonogi.

Występowanie
Europa; w Polsce występuje na terenie całego kraju. Spotykany przede wszystkim wokół domów, budynków gospodarczych, na zewnętrznych elewacjach, na płotach, w ogrodach itp. Wszędzie bardzo liczny. Także w lasach, parkach. Pod odstającą korą, w szczelinach drzew, między deskami itp.

Biologia
Rozwój trwa ok. 2 lat. (jednocześnie spotyka się zarówno młode, podrostki, jak i dorosłe kołosze). Zimuje w domach, budynkach gospodarczych, pęknięciach drzew itp. Pora godowa przypada na późną wiosnę/lato. Samce wyszukują sieci samic. Latem samica składa nawet kilka żółtych, char. (strzępiastych, kulistych) kokonów, z których po krótkim czasie (2 do 3 tygodni) wylęgają się młode.
Aktywny jedynie o zmierzchu i nocą.
Tworzy koliste sieci łowne, czasem nieregularne, „wyraźnie ekscentryczne”, na których środku czatuje nocą na przelatujące owady, przede wszystkim ćmy. Sieci umieszczone są na różnych wysokościach (nierzadko na najwyższych możliwych elementach domów). W ciągu dnia zawsze siedzi w ukryciu, do którego prowadzi nić sygnalizacyjna ze środka sieci.
Gatunek świetnie nadaje się do hodowli w domu, nie wymaga wielkich pomieszczeń, praktycznie nie ma żadnych wymagań temperaturowych czy wilgotnościowych. Pojemnik z kołoszem można trzymać np. na balkonie czy tarasie.

Bardzo podobny gatunek, który został zanotowany w Polsce to:
Nuctenea silvicultrix (C.L. Koch, 1835)

Kiedyś jako dziecko nałapałem do słoika do jednego kołosza szczelinowego, oraz kilka kątników..
W dzień był spokój..Kołosz siedział skulony..Rano w słoiku był tylko kołosz i odnóża kątników..W nocy ten pająk staje się prawdziwą, żarłoczną bestią..

Zibi - 2009-09-01, 17:18

Micrommata virescens (CLERCK, 1757; Spachacz zielonawy; Green Huntsman Spider)
Czesto używany synonim: Micrommata roseum.
-rodzina: Sparassidae


Wygląd






Ten dosyć duży, jak na polskie warunki, pająk dorasta nieraz do 1.5cm. M. virescens posiada charakterystyczny, wydłużony odwłok. Samiczki całe w kolorach jaskrawozielonych. W Polsce występuje w dwóch odmianach barwnych:

Micrommata virescens - klasycznej, bez ciemniejszej, grotowej pręgi u samicy
Micrommata virescens ornata z wyraźną, ciemniejszą, grotową pręgą u samicy

W obu odmianach samiec ubarwiony identycznie. Karapaks oraz odnóża, jak u samicy, natomiast odwłok jest żółty, po bokach nieco ciemniejszy - pomarańczowy. Przez środek odwłoka przebiega czerwony lub buraczkowy pas. Jedynie same końcówki odnóży mogą być czarne. Ciało dorosłego osobnika jest pokryte krótkimi białymi włoskami.
Ciekawostką jest fakt, że zdarzają się osobniki o ubarwieniu brązowym - jednak jest to precedens.

Występowanie, siedliska oraz status
Występuje w całej Eurazji oraz u wybrzeży Afryki Północnej, nad Morzem Śródziemnym. Głównie zamieszkuje zarośla, nisko położoną roślinność, łąki nieopodal lasów. Bardzo lubi nasłonecznione miejsca, jednak mimo tego potrzebuje wilgoci i dlatego też spotkać go można na nizinach, nawet na bagnach.

Zibi - 2009-09-01, 17:35

Parasteatoda tepidariorum (C.L. Koch, 1841 jako Achaearanea tepidariorum; Parasteatoda tepidariorum: Saaristo, 2006.Common house spider)
Nazwa angielska trafna, choć bardzo ogólna, powierzchowna (w wolnym tłumaczeniu: Powszechny pająk domowy). Przybliża nieco typ zajmowanych stanowisk.
-rodzina: Theridiidae




Wygląd
Dorasta do 5-7mm. Posiada charakterystyczną budowę – odwłok jest z profilu wyższy niż szerszy. Odwłok: ubarwiony beżowo-szaro z ciemnymi (czarnymi) plamami, posiada poprzecznie ułożoną, białawą, łukowatą plamę oraz czarną pośrodku (również poziomą – ułożoną poprzecznie). Wzory bliżej nie określone, ale niezwykle symetryczne i geometryczne. Głowotułów: ciemny, przeświecający w kolorze beżu/brązu, czasami żółtawy; z czarną smugą wzdłuż niego. Nogi: przednia para długa; prążkowane, przeświecające z ciemnymi pierścieniami (rzepki i końcówki goleni). Samce ogólnie czerwonawe.

Występowanie (Biotop)
Gatunek kosmopolityczny (rozwleczony po całym świecie, zwłaszcza półkula północna); w Polsce występuje na terenie całego kraju.

Biologia
Rozwój trwa ok. roku z uwzględnieniem zimowania w dość ciepłym miejscu (piwnice, wnętrza domów). Pora godowa przypada na lipiec: wtedy to samice są już dojrzałe (po ostatniej wylince), a czerwonawe samce wyszukują ich sieci. Wokół czyhającej najczęściej na środku swej nieregularnej, kopulastej sieci samicy może przebywać nawet kilka samców. Zwykle znajdują się one kilka cm od niej. Samiec szarpie nici dając znak o swojej gotowości do rozrodu, a gdy nadejdzie odpowiedni moment samica odpowiada mu tym samym – wtedy przystępują do kopulacji. Co dzieje się z samcem po akcie? Najczęściej zostaje pożarty, tak jak u większości przedstawicieli rodziny Theridiidae. W odstępie ok. 2-3 tygodni samica składa jaja tworząc przy tym pierwszy brązowy kokon wielkości ziarna grochu. Dobrze odżywiona może w ciągu swojego życia utworzyć bardzo wiele takich kokonów (grubo ponad 10), jednak w końcu potrzebna jest powtórna kopulacja (nowa porcja nasienia). Wtedy jednak, niestety, brakuje najczęściej samców... Kokony zawieszone są tuż obok sieci, mogą się z nią niejako łączyć. P. tepidariorum posiada bardzo silnie działający na bezkręgowce jad – często radzi sobie ze znacznie większymi od siebie ofiarami (cecha szczególna pająków tej rodziny). Tryb życia: zdecydowanie nocny (przemieszczanie się, gody, tworzenie sieci), aczkolwiek bez przeszkód poluje w dzień. Bardzo żarłoczny, zwłaszcza płodne samice. Sieć: nieregularna, kopulasta. Przelatujące lub przechodzące obok owady potrącają grubsze nici wzbudzając czujność pająka. Najczęściej też zaplątują się w mocno kleiste nici (cieńsze) i szarpiąc się “przywołują” właściciela sidła... PArasteatoda tepidariorum tak jak znakomita większość przedstawicieli rodziny Theridiidae narzuca na ofiarą mocną pajęczynę, pętając kończyny i uniemożliwiając ruch. Następnie kąsa (przeważnie w nogę z racji posiadania małych szczękoczułków) i wstrzykuje jad, czym zabija ofiarę, przeciętnie w 15 min [niezależnie od wielkości ofiary trwa to zwykle od 10 do 30 min, małe owady często znacznie krócej].

Zibi - 2009-09-01, 17:40

Pardosa amentata (CLERCK, 1758; wałęsak zwyczajny)
-rodzina: Lycosidae





Wygląd
Pająki z tego gatunku osiągają wielkość do 8mm. Na ogół szarawy, ciemnobrązowy, czasami prawie czarny. środek głowotułowia oraz odwłoka jest nieraz jaśniejszy, nieczęsto wydaje się być błyszczący. Nogi prążkowane, nieznacznie jaśniejsze od całego ciała pająka. Samice mają bardziej jednolite kolory i są ciemniejsze.

Występowanie, siedliska oraz status
Występują w większości otwartych środowisk, na polanach, w ogrodach (najczęściej na skalnikach), gdzie jest wilgoć i odpowiednie schronienie w postaci niewysokiej roślinności.

Biologia
Pająk ten bardzo szybko biega, jest bardzo zwinny. Poluje za dnia na mniejsze owady. Kiedy pogoda się pogarsza szuka schronienia między liśćmi. Samice noszą swoje zielonkawe kokony przymocowane do swoich kądziołków przędnych. Można je często spotkać wygrzewające się na słońcu. Kiedy młode po około 2-3 tygodniach się wylęgną wspinają się na "grzbiet" matki i tam pozostają przez około tygodnia. Męskie osobniki są widywane na ich rytualnych tańcach godowych, kiedy to swoimi szczękoczułkami sygnalizują swoje zamiary. Tańce te bywają imponujące, całe ciało pająka rytmicznie drga, jak przy stroboskopie. Samice mogą zrobić nawet dwa kokony w ciągu jednego sezonu. Dorosłe osobniki spotykane mogą być przez całą wiosnę i lato.

Często go można spotkać przy różnych pracach w ogródku. Mozna go bez obawy wziąść na rękę ,nie jest agresywny..Zresztą, jad ma chyba słaby..
Samica , po wylęgnięciu się młodych nosi ja na sobie..

Zibi - 2009-09-01, 17:45

Pardosa lugubris (Walckenaer 1802; wałęsak leśny)
-rodzina: Lycosidae


Wygląd


Samice osiągają wielkość około 6mm, samce nieco mniejsze - do 5mm. Samica koloru brązowego, nieraz dominują jasne, jaskrawe kolory. środkiem grzbietowej strony głowotułowia biegnie szeroki podłużny, rozszerzający się ku przodowi, jaśniejszy pas. W ubarwieniu samca dominują ciemniejsze kolory, przechodzące w czerń. Pasek na karapaksie bywa koloru kremowego, w wielu przypadkach - białego. Kolory samca zdecydowanie bardziej jednolite.

Występowanie, siedliska oraz status
Najczęściej spotykany w zagajnikach, na polanach, gdzie słońce przenika do podłoża, lub też na skrajach lasów. Preferuje suche lub lekko wilgotne środowiska.



Aktywne głównie za dnia, przez co często spotykane. Bywa, że żyją w niewielkich grupach, co rzadko się zdarza w obrębie rodziny Lycosidae. Warto również wspomnieć o ich wzroku, który jest dużo lepszy, niż u reszty pająków (poza skakunami, rzecz jasna) Zaloty tych pająków są bardzo złożone i nie sposób ich opisać. W każdym bądź razie po kopulacji (maj-czerwiec), samica przędzie biały, lekko zielonkawy kokon, który przyczepia do kądziołków przędnych. Próba odebrania kokonu może się dla nas źle skończyć – ochrona kokonu przez ten czas jest w tym czasie najważniejsza. Po około 3 tygodniach "świeżo upieczona mama" pomaga młodym wyjść z kokonu. Te do przejścia pierwszej wylinki pozostają na jej odwłoku.

Zibi - 2009-09-01, 17:52

Pisaura mirabilis (Clerck, 1758; darownik przedziwny, pająk namiotnik).
Nazwa polska pochodzi od zwyczajów pająka.
-rodzina: Pisauridae (należą tu także: Dolomedes spp.)


Wygląd



Duży pająk dorastający do 15mm długości, długonogi; silny o smukłym ciele. Posiada zmienne ubarwienie: od czarnego przez szary (nawet srebrzysty) do brązowego, zawsze jednak z charakterystycznymi znamionami.
Odwłok: podłużny, zwężający się ku tyłowi; występuje plama w kształcie grotu; w tylnej, grzbietowej części nierzadko warkoczowaty wzór; jasne pasy po bokach. Głowotułów: owłosiony; ubarwienie dominujące identyczne z resztą ciała – zawsze jednak jasną (białą do żółtej) smugę biegnącą przez środek; char. białe „lica” (przednie tarczki części głowowej karapaksu nad szczękoczułkami); oczy ułożone w 3 rzędy: 1. dolny rząd jest ułożony z czworga małych oczu, 2. i 3. rząd tworzą pary oczu, razem układające się w trapez, którego dolna podstawa jest krótsza od górnej. Nogi: długie, masywne, ale smukłe, silne; rozkładane parami na boki, zwłaszcza przednie pary; owłosione z porastającymi gdzieniegdzie grubszymi kolcami. Samce zwykle ciemniejsze od samic.

Biologia
Rozwój trwa ok. 1-2 lat. Zimują podrośnięte osobniki, dojrzałość płciową osiągają późną wiosną. Przede wszystkim w czerwcu można zaobserwować obyczaje godowe darowników, od których wzięła się ich nazwa. Mianowicie samiec łowi owada, np. muchę i starannie owija ją pajęczyną. Następnie składa taki podarunek samicy. Jeśli tylko się nim zainteresuje i zacznie konsumować „prezent”, samiec przysuwa się do boku jej odwłoka i za pomocą jednego z nogogłaszczków wprowadza do jej otworu płciowego porcję nasienia. Po niedługim czasie ok. 2 tygodni po kopulacji (najczęściej w pierwszej połowie lipca) samica tworzy kokon jajowy średnicy ok. 1 cm, który nosi ze sobą (trzyma go za pomocą szczękoczułków – lipiec). Na krótko przed wylęgiem umieszcza go w namiotowatym, kopulastym oprzędzie. W takiej konstrukcji lęgną się młode darowniki (już pod koniec lipca i na początku sierpnia), które przez jakiś czas trzymają się razem.
Pisaura mirabilis nie tworzy sieci łownych, lecz poluje aktywnie, krążąc w środowisku w poszukiwaniu zdobyczy, czym przypomina pająki z rodziny pogońcowatych (Lycosidae). Prawdopodobnie posiada dość silny jad, gdyż zwykle bez trudu radzi sobie z dużymi ofiaram.

Bardzo ładny pająk..Ma raczej małe chalicery, stąd chyba nie jest zbyt groźny dla człowieka.

Zibi - 2009-09-01, 18:00

Steatoda triangulosa

Wygląd
Jego ciało osiąga jedynie 0,3 do 0,6cm długości. Jego głowotułów jest brązowawy, miejscami pomarańczowy. Każdy segment jego odnóży jest ścięty, a połączenia stawów ciemniejsze. Na brązowym odwłoku widać szereg białych i ściętych znaków przypominających kształtem trójkąty. Oznaczenia te znajdują się na środku i po bokach odwłoka.



Biologia
Tak jak inne pająki comb-footed (rodzina Theridiiae), Stateody budują nieregularne sieci i zawieszają się na nich w oczekiwaniu na nic nie podejrzewającą ofiarę. Używając grzebieni tworzących sił z ząbkowanych włosków na ich tylnich odnóżach zawieszają się na sieci i czekają aż ofiara zbliży się na tyle blisko, aby móc ją ukąsić. Steatoda triangulosa poluje najczęściej na stawonogi: czerwone mrówki, inne pająki (włączając Brown recluse - Loxosceles reclusa) oraz owady.

Poważne objawy kliniczne po ukąszeniu przez pająka z rodzaju Steatoda są niezwykle rzadkie. Jednak, gdy pająk ten ukąsi objawy jego neurotoksycznego jadu są podobne do tych po ukąszeniu przez czarną wdowę. Spokrewniony z S. triangulosa gatunek S. grossa i znany jest jako fałszywa czarna wdowa i obwiniany jest często za silne miejscowe bóle, mdłości i wymioty w Australii. Symptomy towarzyszące ugryzieniom przez Steatody są podobne do widzianych podczas latrodektyzmu i efektywnie leczone surowicą przeciw Latrodectusom.

Zibi - 2009-09-01, 18:06

Tetragnatha montana (Simon, 1874; kwadratnik długonogi, za: H. Bellmann “Pająki”, przełożył z jęz. Niemieckiego/- nazwa polska: H. Garbarczyk)
Nazwa polska pochodzi częściowo od nazwy łacińskiej (opisującej szczękoczułki) oraz ze względu na wygląd (długonogi).
- rodzina: Tetragnathidae


Wygląd



Pająk długości 7-12mm. Posiada niezwykle filigranową budowę ciała (b. długie cienkie kończyny, podłużny odwłok).
Odwłok: podłużny, do połowy „szerszy” i lekko „wybrzuszony” (z profilu widać wyraźną zmianę w wysokości, - garb). Na tej szerszej, zgrubiałej części najczęściej widnieje delikatny rysunek przypominający krzyż; odwłok samicy zwykle połyskujący perłowo, u samca przeważnie matowy, zdecydowanie wyraźniejszy (duża rozpiętość kolorystyczna od ciemnych brązów przez jasne, żółtawe do bieli – zależnie od rośliny na której siedzi/ał dany osobnik – u samca ubarwienie b. wyraziste, ale zwykle małej gamy kolorów); niekiedy zauważalny niewyraźny rysunek liścia (dębu) – ciemna obwódka. Głowotułów: owalny, ciemny, lekko przeświecający.
Nogi: bardzo długie, szczególnie pierwsza para, zwykle przeświecające z racji małej grubości; brązowe – jasne lub ciemne. Bardzo wielkie szczękoczułki, szczególnie u samców są cechą charakterystyczną tego rodzaju.
Niezwykle przypomina prządki (Nephila spp.).

Pająk jak na swoje rozmiary, ma wielkie szczęki i ugryzienie z pewnoscią nie jest przyjemne..

Zibi - 2009-09-01, 18:14

Trochosa terricola (THORELL, 1856; krzeczek naziemnik)
-rodzina: Lycosidae


Wygląd





Stosunkowo duży pająk z rodziny pogońcowatych, około 8-12mm, o kasztanowym, ciemno pomarańczowym lub ciemno brązowym ubarwieniu. Jedynie karapaks oraz zakończenia są przyciemnione. Samiec ma zdecydowanie ciemniejsze ubarwienie, z większą ilością czarnych dodatków.

Z moich obserwacji wynika, że często polują na inne pająki, np. na dużo mniejsze wałęsaki,
oraz inne owady. Pająk ma pokaźne chalicery i lepiej nie brać go do ręki.

snake - 2009-09-01, 19:34

Ptaszników nie trzeba rejestrować w urzędzie, ale trzeba mieć dokument jego pochodzenia, warto o tym wiedzieć przy kupnie/sprzedaży. Niewiele roboty, a bardzo przydatne, chociażby przy kontroli policji czy innych organów

http://www.terrarium.com....h/661390930.pdf

snake - 2009-09-01, 19:56

preparowanie pająka - fotorelacja

1. Przygotowanie. Jak widać przygotowałem sobie: nożyk do tapet, pensete, silikon, papier toaletowy, pojemnik do namoczenia w denaturacie i sam denaturat (którego nie widać), całość położyłem na podkładzie do przewijania niemowląt (bo miałem)



2. Zacząłem od nacięcia od spodu odwłoka samiczki



3. Następnie wycisnąłem ze środka całą zawartość i wypłukałem pod kranem (z tej czynności nie mam fotki, bo by mi rączek brakło). Po wszystkim wyglądało to tak:





4. Nadszedł czas na wypełnienie odwłoka silikonem i delikatne uformowanie go palcami



5. Otworu, przez który wciskałem silikon nie zaszywam ani nie zaklejam niczym tylko odczekałem trochę aż silikon stwardnieje na powierzchni



6. Teraz pajączek do pudełka i zalewam denaturatem



7. Prawie zalany. Teraz tylko zamknąć pudełko i odstawić na tydzień lub dwa.



8. Po wyjęciu z denaturatu pajączka rozłożyłem na styropianie przy pomocy małych gwoździków i na kaloryfer do wysuszenia


snake - 2009-09-01, 20:07

Najbardziej jadowity pająk w Polsce to meta menardi żyjący w ojcowskich jaksiniach

Sieciarz jaskiniowy (Meta menardi) – gatunek pająka z rodziny kwadratnikowatych (Tetragnathidae). Preferuje ciemne lokalizacje o stałej wilgotności i temperaturze (troglofil). Żyje w przyotworowych strefach jaskiń, w studzienkach kanalizacyjnych, piwnicach, u wylotów starych tuneli kolejowych. Nie tworzy typowej pajęczyny by polować. Buduje charakterystyczne nici komunikacyjne, dzięki którym może się przemieszczać. Żywi się owadami, które dostają się w partie przyotworowe, np. jaskiń. Pająk ten ma spowolnione wydatkowanie energii. Przemieszcza się głównie po to, by polować. Charakterystyczne są dla niego sezonowe migracje (głównie w zimie) w głębsze partie zamieszkiwanych miejsc. Osiąga do 1,5 cm długości (5 cm łącznie z odnóżami). Buduje kuliste kokony o średnicy ok. 3 cm.


Zibi - 2009-09-01, 20:37

Jak bardzo groźny jest jad Meta menardi ?

Dużo spreparowałeś pajaków ? Ile może wytrzymać w tym stanie ? Dajesz go potem do pudełka ?

snake - 2009-09-02, 16:46

nie wiem jak groźny jest jad Meta menardi, to co napisałem to sa wiadomości z neta.
Pajaków nigdy niepreparowałem, to też jest zaczerpniete z neta


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group